Jak widzi noworodek? Widzi więcej niż Ci się wydaje

jak widzi noworodek

Jak widzi noworodek?

Obserwując moją cudną małą kobietkę, już od pierwszych dni fascynowało mnie jak widzi noworodek? Mimo, że otwiera swoje rozkoszne oczęta całkiem szeroko, sprawia wrażenie jakby nic nie zauważała. By zaspokoić swą ciekawość postanowiłem zrobić w tym temacie rozeznanie, którego efekty chciałem Wam przedstawić. Ponadto mam wrażenie, że dziecię widzi coś zupełnie niesamowitego, coś niezauważalnego dla nas dorosłych, ale o tym później.

Zacznijmy od faktów. Niemowlę, czyli dzieciątko do dwudziestego ósmego dnia życia, nie jest demonem spostrzegawczości, co zapewne wynika z ogromnej dezorientacji. Nagle znajduje się w zupełnie innym środowisku. Wcześniej ciemność teraz wszechogarniające światło i cała rodzina godzinami obserwująca każdy odruch. Natura wzięła zapewne ten fakt pod uwagę i aby niemowlęcia nie stresować pozbawiła je możliwości ostrego i wyraźnego widzenia jakie sami znamy.

Bardzo duże znacznie ma odległość z jakiej pragniemy pokazywać się naszemu maluszkowi. Optymalna to około trzydziestu centymetrów, czyli dystans dzielący twarz matki od twarzy dziecka podczas karmienia piersią. Im obiekt znajduje się dalej tym obraz staje się bardziej rozmyty. Przypomina to obserwowanie rzeczywistości przez zaparowaną szybę. Co ciekawe, noworodek w pierwszym tygodniu życia widzi prawie trzydzieści razy gorzej niż Ty.

jak widzi noworodek

Główka noworodka najlepiej interpretuje bardzo kontrastowe barwy, połączenie czerni i bieli. Nie rozpoznaje natomiast jeszcze wszystkich kolorów, które w świadomości dziecka będą pojawiały się stopniowo, gdy stanie się już niemowlęciem. W pierwszym miesiącu życia mini móżdżek potrafi ogarnąć już kolor czerwony. Drugiego miesiąca dochodzi zielony, trzeciego żółty, a czwartego niebieski. Uzyskujemy w ten sposób paletę umożliwiającą widzenie względnie normalnego obrazu.

Stymuluj wzrok dziecka

Zdecydowanie polecam stymulowanie wzroku niemowlęcia za pomocą tzw. kart kontrastowych. Obserwując obraz na kartonikach formatu A5 czy A6 zadrukowanymi dużymi obiektami w czerni i bieli, z ewentualnym dodatkiem czerwieni, dziecko zacznie szybciej poznawać świat.

Analizując temat tego jak widzi noworodek, doszedłem do wniosku, że nie zauważamy drugiego dna. Mam tu na myśli nieco abstrakcyjną kwestię dostrzegania niezauważalnego. Wielogodzinna obserwacja córki zaowocowała teorią opierającą się na istnieniu Anioła Stróża. Bardzo często wpatruje się w zupełnie nieistotny element. Co ciekawe wbrew temu co mówi nauka, nie ma w tym elemencie nic interesującego, kontrastowego, co mogłoby przyciągnąć jej uwagę. Na twarzy maluszka zauważalne jest natomiast wyraźne zainteresowanie i skupienie.

jak widzi noworodek

Powyższa teoria wydaje się wielce prawdopodobna i uzasadniona z psychologicznego punktu widzenia. Dzieciątko po narodzinach zostaje rzucone na głęboką wodę, otwierają się przed nim wrota nowego świata, którego ogarnięcie maleńkim umysłem jest bardzo trudne. Zapachy, obrazy, dźwięki mogą być przerażające. Na horyzoncie pojawia się jednak Anioł Stróż, który uspokaja maleństwo swą obecnością, daje do zrozumienia, że wszystko będzie dobrze i nie ma się czego obawiać.

Zapewne niejednokrotnie spotkaliście się z sytuacją, w której dziecko ma wymyślonego przyjaciela. Z jednej strony fakt ten może niepokoić, z drugiej zwykle jest to ‚coś’ co wyraźnie opiekuje się naszym maleństwem. My, jako dorośli, nie potrafimy tego pojąć naszym twardo stąpającym po ziemi, analitycznym umysłem. Dziecko dostrzega natomiast znacznie więcej, czuje i rozumie na swój niepowtarzalny sposób. Szkoda, że na pewnym etapie rozwoju człowiek zatraca tę zdolność.

Powyższe dywagacje są moją subiektywną opinią, w która wierzę z całego serca. A co Wy o tym myślicie?

karty do zdjęć